Artykuł sponsorowany

Jak gatunek drewna i wykończenie wpływają na stabilność żaluzji w nadmorskim wnętrzu

Jak gatunek drewna i wykończenie wpływają na stabilność żaluzji w nadmorskim wnętrzu

W tym samym modelu żaluzji drewnianych lamele mogą zachowywać się zupełnie inaczej w suchym salonie niż w wilgotnej kuchni. Różnica wynika przede wszystkim z gatunku drewna i rodzaju wykończenia powierzchni. W nadmorskich miejscowościach, gdzie średnia wilgotność powietrza wynosi około 82%, a zimą często przekracza 90%, właściwy wybór materiału zyskuje na szczególnym znaczeniu.

Cechy drewna decydujące o stabilności lameli

Gęstość struktury wpływa bezpośrednio na podatność osłony na odkształcenia. Gatunki o niższej gęstości, takie jak abachi z zakresem 350–490 kg/m³, wykazują wysoką stabilność wymiarową i niskie skurcze różnicowe. Wyższa gęstość, widoczna chociażby u dębu, zwiększa co prawda odporność mechaniczną, ale przy niewłaściwym suszeniu potęguje naprężenia wewnętrzne w materiale.

Obecność sęków oraz kierunek ułożenia włókien powodują nierównomierne zmiany wymiarów deski. Sęki kurczą się szybciej niż otaczające je obszary, co prowadzi do lokalnych wypaczeń. Drewno cięte stycznie pracuje mocniej niż to cięte promieniowo. W nadmorskim klimacie szybkie zmiany wilgotności wywołują gradienty wilgoci wewnątrz lameli i generują naprężenia prostopadłe do włókien.

Drewno jako materiał higroskopijny stale wymienia wilgoć z otoczeniem. Przy jej wzroście lamele pęcznieją, a przy spadku ulegają skurczowi. W rejonach przybrzeżnych jesienno-zimowa kondensacja pary na szybach dodatkowo obciąża dolne partie osłon i przyspiesza ich deformacje, jeśli materiał nie ma wystarczającej odporności.

Gatunki drewna, powłoki ochronne i ich wpływ na odkształcenia

Lipa, szerzej znana pod nazwą basswood, należy do najpopularniejszych gatunków w produkcji osłon wewnętrznych. Surowiec ten wyróżnia się niską zawartością żywicy oraz drobnoziarnistą strukturą. Choć lekki i łatwy w obróbce, pozostaje wrażliwy na skrajne wahania wilgotności i intensywne promieniowanie. W mocno nasłonecznionych kuchniach lub przy oknach południowych potrafi z czasem tracić pierwotny kształt.

Gatunek abachi ma dobrą stabilność wymiarową oraz niski współczynnik skurczu. Drewno to szybko dostosowuje się do panujących w pomieszczeniu warunków klimatycznych. Powierzchnia nie nagrzewa się mocno, utrzymując swój kształt przy podwyższonym poziomie pary wodnej w powietrzu. Wymaga jedynie starannego zabezpieczenia powłokami lakierniczymi ze względu na dość niską trwałość biologiczną.

Bambus pod względem botanicznym jest trawą, jednak zapewnia lamelom wysoką odporność na działanie wody. Elementy o grubości od 1,5 do 2 mm po zwinięciu tworzą niewielki pakiet górny. Alternatywą dla surowców naturalnych pozostaje kompozyt. Taka mieszanka tworzyw sztucznych i włókien ogranicza naturalną pracę materiału, sprawdzając się w łazienkach z ograniczoną wentylacją.

Na zachowanie lameli rzutuje także metoda obróbki wykończeniowej. Bejca wnika w strukturę na głębokość kilku milimetrów i nadaje pożądany kolor. Sama nie tworzy jednak szczelnej bariery przed wchłanianiem pary. Dopiero lakier poliuretanowy tworzy na powierzchni twardy film chroniący przed wodą oraz blaknięciem. Powłoki na bazie naturalnych olejów poprawiają z kolei właściwości hydrofobowe, ułatwiając drewnu przepuszczanie powietrza, ale wymagają regularnej pielęgnacji.

Właściwy dobór powłok należy zawsze wiązać z ekspozycją okna oraz specyfiką nadmorskiego klimatu. Profesjonalnie przygotowane żaluzje drewniane na wymiar w Rumi pozwalają precyzyjnie dopasować barierę przeciwsłoneczną do pomieszczeń o podwyższonej wilgotności. Firma MAGAS specjalizuje się w selekcji i montażu wewnętrznych systemów osłonowych, dobierając poszczególne rozwiązania bezpośrednio pod parametry budynków na terenie Pomorza.

O ostatecznym wyborze przesądzają konkretne priorytety użytkowe. Stabilność wymiarowa ma krytyczne znaczenie w pomieszczeniach narażonych na częste wahania poziomu pary wodnej. Niższa masa całego systemu znacząco ułatwia obsługę wielkogabarytowych przeszkleń i odciąża mechanizmy sterujące. Dopasowanie odcienia czy wyrazistości słojów zamyka proces decyzyjny, pozwalając połączyć parametry techniczne drewna z docelową wizją architektoniczną danego wnętrza.